Kiedy patrzymy w oczy Karola – piękne, głębokie, niebieskie widzimy chłopca, który rozumie więcej, niż potrafi powiedzieć. Cisza wokół niego bywa głośniejsza niż słowa, a każdy uśmiech ma moc, by rozjaśnić najciemniejszy dzień.Karol nosi imię królewskie. Ale tak jak życie królów bywa dalekie od lekkości pełne obowiązków i ciężaru, którego nie da się unieść samemu – tak i on dźwiga brzemię,które towarzyszy mu od narodzin. Jego ciało nie współpracuje, mięśnie są zbyt napięte, a kroki i słowa wciąż pozostają poza jego zasięgiem. Codzienność Karola to nieustanna rehabilitacja, specjalistyczne
żywienie i całodobowa opieka. To godziny ćwiczeń, które pozwalają mu powoli rozwijać się, choć zdrowym dzieciom te same umiejętności przychodzą naturalnie.Każdy gest, spojrzenie i reakcja to jego własne, ciche zwycięstwa.Karol uczy nas cierpliwości i pokazuje, że prawdziwa siła nie zawsze objawia się w słowach czy czynach. Czasem mieszka w spojrzeniu dziecka, które każdego dnia stawia czoła światu, niosąc swoje imię z godnością i odwagą . Środki zebrane z 1.5% choć jest tego bardzo mało są realizowane głównie na pokrycie kosztów związanych z rehabilitacją Karolka wyżej opis Karolka który opisuje go w całości bez dodawania jakichkolwiek słów 😊💚